« Posts tagged fauna

ciem

Ceper odwiedził Zakopane i znalazł sobie nocleg u jednego bacy. Nocleg ful wypas, do tego lokalne żarcie robione przez bace. I tak siedzą sobie przy kolacji, ale rozmowa coś przycichła więc baca zagaduje do cepra:
- Zabiłem dziś pięć ćmów.
- Ciem – nieśmiało poprawia turysta
- Kapciem, żywo odpowiada baca…

Tak wiem suchar ale do dzisiejszej wystawki pasuje jak ulał :)

Jasielskie macro.

Po dłuższej nieobecności „we domie” w końcu zawitałem. Była opcja coby się w górki wybrać ale nie wypaliło, a że szkoda na pusto wozić pukawkę to wziąłem puszkę, uzbroiłem się w cierpliwość i ruszyłem na łowy. Przez 2h przeszedłem może z 400-500 metrów i oddałem coś koło 60-70 strzałów. Jako, że wcześniej nie łyknąłem płynu stabilizującego to były problemy z „ftrafieniem” z ostrością i utrzymaniem prawie 2kg w łapie nieruchomo. Ale co tam. Ważne, że choć kilka zdjęć w miarę wyszło.

Komplet snajpera: Olympus E-30, ZD 40-150 @150 F/16-F/20, ISO 800 i migawka w przedziale 1/60-1/200. Muszę w końcu zrobić dyfuzor bo w zastanym świetle o 17  minutami to tak średnio wychodzi, a lampa nie ma odpalania radiowego – może w kostkę zainwestuję…

Jutro pewnie też się wybiorę. A może pójdę koło 4-5 rano jak robale jeszcze śpią… No nie ważne. Zapraszam do zwiedzania. Wszelkie komentarze mile widziane (te negatywne też :) )

Do bilansu strat (poza 5 fotkami które udało się jako tako uratować) doliczyć należy jeszcze nieskończoną liczbę ugryzień przez bąki, komarzyce (tylko baby mogą być takie wredne, że gryzą za nic :P) i inne ustrojstwa.

Po Bardejovie czas na macro

Ciąg dalszy pstrykania miał miejsce na drugi dzień po wyprawie do Bardejova. Udaliśmy się w okoliczne krzaki, parki i inne w poszukiwaniu obiektów do ustrzelenia ;) No i znaleźliśmy. Robaczki, ślimaczki, wiewiórki i Myrdek.

Po raz kolejny miałem okazję pomacać słoik Sigma 150/2.8 EX APO DG HSM Macro i po raz kolejny mentalnie się nim onanizowałem :) Szkło jest genialne, warte grzechu i niejednego miesiąca na ostrej diecie pod nazwą „świeże powietrze i miłość do ojczyzny”. Chyba się w końcu muszę w sobie zebrać i zacznę odkładać na to cudo… No ale dość opowieści i marzeń. Czas zademonstrować co udało się nam upolować.

 

Py.Sy.
Coś mi galeria popierdzieliła fotki – na dniach zrobię aktualizację i wrzucę troszkę większe :)

Py.Sy. 2
Fotki już poprawione.