Od pewnego czasu staram się zabierać aparat wszędzie gdzie się da i ćwiczę, ćwiczę i jeszcze raz ćwiczę. Poniższe grzechy popełniłem w sierpniu 2010. Dostał człowiek urlop, postanowił go wykorzystać odwiedzając stare śmieci. Kilka migawek poniżej.

Czołówka na morzu - część 2

Picture 6 of 7

Część druga "tryptyku"

WykopShare